Implanty silikonowe przyszłości
kwietnia 21st, 2008 by plastic
Nie wszystkiej pacjentki jednak zdecydowałyby się na zabieg chirurgiczny plastic surgery. Te mniej odważne wykorzystują inne sposoby takie jak kremy czy tabletki. Jeszcze inne stosują masaże oraz zimne prysznice. Jednak te metody mają krótko trwałe skutki.
Wielkie, kształtne piersi uważane są przez wiele pacjentek element sylwetki. Dla pań, których natura nie obdarzyła wystarczająco dużym biustem, jedyną drogą do ichpowiększenia jest ryzykowne i bardzo kosztowne leczenie operacyjne, którego cena waha się od 3500 do nawet 7000 PLN.
Szeroko stosowane są protezy silikonowe lub wypełnione roztworem soli fizjologicznej. Według wszelkich danych wkładki silikonowe implant są bezpieczne i biorąc pod uwagę ich komfort, są one stosowane u zdecydowanej większości pacjentek.
Zanim więc zdecyduje się Pani na zabieg powiększania biustu należy to dokładnie przemyśleć, a wszelkie wątpliwości omówić z specjalistą chirurgii plastycznej jeszcze przed zabiegiem. Operacja breast implants wiąże się ze zmianą wyglądu, a co za tym idzie zmianą odbioru osoby, która poddała się leczeniu, przez otoczenie jak i przez samą siebie.
Prawie każda dziewczyna jest niezadowolona z wyglądu swoich biustu. Dlatego kobiety z małymi piersiami coraz częściej decydują się na powiększenie ich za pomocą operacji kosmetycznych.
Warunkiem koniecznym do podjęcia operacji breast surgery jest dobry ogólny stan zdrowia, prawidłowe wyniki podstawowych badan laboratoryjnych, przedoperacyjne badanie usg piersi lub mammografia. Brak jakichkolwiek przeciwskazń ze strony specjalisty.
Zanim najbardziej popularne stały się implanty ang. breast implants, stosowano do tego celu inne substancje np.: kość słoniowa, szkło, gumę, poliester. Dopiero później najpopularniejszą metodą upiększania własnego ciała stał się silikon.
Do zabiegu powiększania piersi kwalifikują się już pacjentki po 19-tym roku życia. Górną granice wieku trudno określić. Ograniczenia dotyczą raczej ogólnego stanu zdrowia i kondycji fizycznej jak i też psychicznej, a więc tzw. wieku biologicznego, a nie metrykalnego.
